Nasz mózg- coś więcej niż organ

Psychiatrzy stosują różne substancje chemiczne, które zastępują ludzkie zachowanie, starają się stworzyć bodźce, które będą generować pozytywne reakcje. Jednak nie można ignorować wewnętrznego funkcjonowania ludzkiego mózgu. Wiele eksperymentów zostało opartych na zewnętrznym widzenia ludzkiego mózgu i na obserwacji zachowania ludzkiego. Mogę dać ci wiele przykładów na to jak to widzieli psychiatrzy naszego czasu historycznego ale to innym razem. Niestety dzisiejsza psychiatria opiera się głównie na zewnętrznej wiedzy o funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Nasz mózg nie jest organem, który ma tylko wymiar materialny. Nasze myśli są najbardziej oczywistym dowodem abstrakcyjnego funkcjonowania ludzkiego mózgu. Na przykład, w jaki sposób psychiatra może zdecydować, jaki rodzaj substancji chemicznej może pomóc pacjentowi w przezwyciężeniu objaw schizofrenii? Schizofrenicy są największymi ofiarami dzikiego ludzkiego myślenia, które jest schowane głęboko w mózgu. To generuje strach. Więc jak substancja chemiczna może skorygować zaburzenia zachowania spowodowane przez absurdalności dzikiej strony ludzkiego sumienia w połączeniu z absurdalnością naszego zwariowanego świata? Substancja chemiczna może mieć wpływ tylko na kilka reakcji pacjenta, jego psychikę i nie eliminuje wszystkich absurdów, które są zawarte w największej części jego mózgu. I właśnie dlatego trzeba do psychiatrii podchodzić w bardziej wieloaspektowy sposób. Niestety wielu psychiatrów polskich traktuje swoją specjalizację w sposób niezwykle wąski co z całą pewnością odbywa się z ogromną stratą dla pacjentów. Nie oznacza to jednak, że wszyscy psychiatrzy podchodzą tak właśnie do swojej pracy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.